Załamana rodzina chce wydziedziczyć żółwia
Zmarły 9 lat temu Kalifornijczyk Leonard Wilkenson zostawił pół miliona dolarów swoim ukochanym zwierzętom: dwóm psom, dwóm kotom i żółwiowi Harry'emu.
Zgodnie z testamentem, pieniądze mają być przeznaczane na utrzymanie zwierząt i dopiero po śmierci ostatniego z nich mogą zostać przekazane dalszej rodzinie zmarłego.
W ostatnich latach zmarły już oba koty i psy, jednak Harry czuje się doskonale, więc zdesperowani siostrzeńcy postanowili wystąpić do sądu o wydziedziczenie żółwia.
- Takie żółwie jak Harry mogą żyć nawet 100 lat. Do tej pory wszyscy umrzemy! - żali się siostrzenica Wilkensona. (Onet.pl)
Zgodnie z testamentem, pieniądze mają być przeznaczane na utrzymanie zwierząt i dopiero po śmierci ostatniego z nich mogą zostać przekazane dalszej rodzinie zmarłego.
W ostatnich latach zmarły już oba koty i psy, jednak Harry czuje się doskonale, więc zdesperowani siostrzeńcy postanowili wystąpić do sądu o wydziedziczenie żółwia.
- Takie żółwie jak Harry mogą żyć nawet 100 lat. Do tej pory wszyscy umrzemy! - żali się siostrzenica Wilkensona. (Onet.pl)
Wysłany: 30 czerwca 2007, 17:25:07 w kategoriach:
Ogólne
1 komentarz